poniedziałek, 23 lutego 2015

Czas na zupy

Niestety mój blender w Warszawie musiał iść do serwisu (niedawno powrócił) i przez to nie mogłam tu robić zup, dlatego wzięłam się za to jak wróciłam do domu, do Skierniewic. Mogę zagwarantować, że od teraz będą pojawiać się częściej na blogu :)

Zupa krem z brokułów


Składniki:
1kg brokułów
2 duże marchewki
kawałek kapusty pekińskiej
duży kawałek pora
3 korzenie pietruszki
pół selera
2 młode ziemniaki
50g serka topionego śmietankowego
2 ząbki czosnku
1 biała cebula
łyżka oleju rzepakowego
5 ziarenek ziela angielskiego
3 listki laurowe
ok 2 litry wody
sól
pieprz

Włoszczyznę czyli marchew, pietruszkę, selera, pora i kapustę myjemy a te warzywa, które trzeba obieramy i kroimy na kawałki. Wszystko zalewamy wodą oraz dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Całość doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i gotujemy ok 20-25min aż warzywa będą miękkie. Wyjmujemy z bulionu większość marchewki i selera, ponieważ mogą one przyćmić smak brokułów. Dorzucamy obrane ziemniaki i nadal gotujemy na małym ogniu. Siekamy cebulę oraz czosnek i przesmażamy na oleju rzepakowym, następnie wrzucamy do wywaru. Na koniec gdy ziemniaki zmiękną wrzucamy podzielonego na różyczki brokuła. Jeśli wyparowało nam dużo wody możemy dolać (w zależności jaką konsystencję zupy chcemy uzyskać), gdy brokuły zmiękną wyłączamy gaz i wszystko blendujemy na gładki krem. Doprawiamy solą, pieprzem, możemy też dodać trochę oregano i bazylii. Podajemy ze startym parmezanem i kiełkami brokułów.





piątek, 20 lutego 2015

Po długiej przerwie

Najpierw sesja, teraz wolne i nie było kiedy dodawać postów, ale postaram się to jakoś nadrobić :) więc standardowo zacznę od śniadania <3

Kasza orkiszowa z bananem i gorzką czekoladą

Składniki:
6 łyżek kaszy orkiszowej
1 duży banan
3 kostki gorzkiej czekolady (u mnie 99%)
100ml mleka orkiszowego (lub inne roślinne)
mieszanka orzechów (pistaje, włoskie, ziemne)
2 łyżki syropu klonowego (lub 1 łyżka miodu)
1 łyżeczka nasion chia
1 łyżeczka mąki kokosowej

Kaszę wrzucam na wrzątek i gotuję dopóki nie wchłonie całej wody; niestety kasza orkiszowa gotuje się całkiem długo bo ok 20-30min. Następnie dodajemy mleko orkiszowe, nasiona chia, mąkę kokosową i syrop klonowy, jeszcze chwilę gotujemy i wrzucamy pokrojonego banana. Wszystko posypujemy orzechami i gorzką czekoladą. Ja jeszcze później zalałam wszystko tahini ;)







W takim razie jeszcze trochę na temat orkiszu, bo jest bardzo ciekawe zboże, które warto wprowadzić do swojej diety, szczególnie w zimę.

Wartości odżywcze orkiszu
Orkisz składa się w 56% ze skrobi, w 11,6% z białka, 2,7% z tłuszczu i 2% z minerałów. Zawiera także zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe. Dzięki temujęczmień dwurzędowy korzystnie wpływa na układ krążenia, a także poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Jest to źródło błonnika, żelaza, wapnia, cynku i potasu oraz witamin z grupy B i PP. Dojrzały orkisz to także źródło kwasu krzemowego. Jak działa jęczmień dwurzędowy? Wpływa na skórę, paznokcie i włosy, poprawia koncentrację i aktywność mózgu. Gluten zawarty w orkiszu jest dobrze tolerowany, także przez bezglutenowców. Badania nad właściwościami orkiszu przez 35 lat prowadzili Gottfried Hertzka i Wighard Strehlow z Konstancji. Odkryli oni, że najwięcej składników odżywczych znajduje się w wewnętrznym ziarnie. Znajduje się w nim rodanid, czyli substancja naturalna wykazująca właściwości przeciwbakteryjne. Chroni więc przed infekcjami bakteryjnymi, co jest szczególnie istotne w okresie jesienno-zimowym. Dieta orkiszowa wzmacnia i regeneruje narządy w organizmie oraz poprawia funkcjonowanie układów. Ponadto orkisz wzmacnia narządy zmysłów, wspomaga chorych po zawale serca i jest wskazany dla niedożywionych, wyczerpanych osób. Kleik z orkiszu jest doskonały dla chorych na cukrzycę, gdyż zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę i przyspiesza przemianę materii. Kaszka z orkiszu obniża cholesterol, zapobiega kamicy żółciowej, ma dużo białka i błonnika. Kawa orkiszowa jest delikatnie przeczyszczająca i poprawia trawienie. Jedząc jęczmień dwurzędowy w celach leczniczych, należy pamiętać, że nie powinien on zawierać domieszek innych ziaren lub zbóż. Ponadto, przygotowując orkisz, ważne jest, by unikać aluminiowych naczyń, naczyń z tworzyw sztucznych, z uszkodzonym teflonem lub emalią. Nie należy także korzystać z kuchenek mikrofalowych, a gotowych potraw odcedzać.
Źródło: https://portal.abczdrowie.pl/wlasciwosci-orkiszu 

niedziela, 1 lutego 2015

No prosię

I wieprzowina się czasem trafi. Proste i smaczne danie na obiad ;)

Pikantna polędwiczka wieprzowa


Składniki:
polędwiczka wieprzowa ok 300g
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżka sosu sojowego
ostra papryka
czosnek granulowany
oregano
pieprz 
sól

Z polędwiczki odkrawamy wszelkie błonki i tłuszcz. Do płaskiej miski lub głębokiego talerza wlewamy olej rzepakowy, sos sojowy i wsypujemy przyprawy, mieszamy. Obtaczamy polędwiczkę w powstałej marynacie i zostawiamy w niej na kilka godzin w lodówce (najlepiej tak minimum 6h) aby przesiąkła aromatem przypraw. Rozgrzewamy patelnię grillową i chwilę przesmażamy polędwiczkę. Zawijamy ją w folię aluminiową i wkładamy do wcześniej nagrzanego na 180 stopni piekarnia, pieczemy 25-30 min; 5 minut przed końcem pieczenia odwijamy folię by woda odparowała. U mnie podana z brukselką i sałatką z sosem musztardowym.